Może kiedyś pomyślałeś, że swoje akwariowe rośliny dałoby się jakoś wykorzystać w kuchni, ale ta myśl szybko wyleciała Ci z głowy. Tymczasem niektóre rośliny z naszych akwariów są znane w kuchni nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.


Podobnie jak na lądzie, również pod wodą znajdziemy rośliny jadalne, niejadalne i trujące. Jeśli zamierzasz w jakikolwiek sposób spożywać lub wykorzystywać rośliny ze swojego akwarium, upewnij się, że dany gatunek nie wyrządzi niepotrzebnej szkody Twojemu zdrowiu.

Poniżej przedstawiamy krótką listę jadalnych roślin, które często można spotkać w domowych zbiornikach wodnych. Oczywiście takich roślin jest znacznie więcej, jednak łatwiej znaleźć je w leksykonach czy publikacjach naukowych niż w rzeczywistości.

Wśród roślin pływających z pewnością warto wymienić rzęsę wodną - to najmniejsza roślina jadalna, dzięki czemu po wysuszeniu doskonale sprawdza się jako pasza dla ryb roślinożernych. Wykorzystuje się ją także do sporządzania naparów i ekstraktów alkoholowych. Znajduje zastosowanie w ziołolecznictwie, ponieważ rzęsa ma właściwości przeciwreumatyczne i przeciwzapalne, oczyszcza krew, działa przeciwkaszlowo i oczyszcza błony śluzowe (a to tylko niektóre z jej zalet). Można ją jeść na przykład z twarogiem zamiast szczypiorku.


Chociaż przed chwilą nazwaliśmy rzęsę wodną najmniejszą rośliną jadalną, warto tu wspomnieć, że nie do końca tak jest - istnieje jeszcze mniejsza, choć znacznie rzadziej spotykana w domowych akwariach - wolffia arrhiza. Charakteryzuje się wyjątkowo szybkim wzrostem. W porównaniu z rzęsą podwaja swoją objętość dwukrotnie szybciej (rzęsa robi to w 60 dni, a wolffia arrhiza w 30 dni). W tradycyjnej kuchni niektórych krajów Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Środkowej jest spożywana jako dodatek do sałatek i zup. Podobnie jak rzęsa, wykorzystywana jest również w ziołolecznictwie.

Kolejną rośliną, którą mogą spożywać ludzie, jest pistia stratiotes (sałata wodna). Jest jadalna wyłącznie po ugotowaniu. W czasach głodu stanowiła pożywienie dla ludzi w niektórych regionach Azji (głównie w Chinach i Indiach) oraz Afryki. Jej nadmierne spożycie jest jednak toksyczne dla organizmu.


Ostatnią z przedstawionych roślin pływających jest kotewka orzech wodny (trapa natans). Owoce spożywane na surowo są trudne do strawienia, dlatego zaleca się jeść je po ugotowaniu lub upieczeniu. Ponadto spożywanie ich na surowo może spowodować przeniesienie do organizmu pasożytów wodnopochodnych i wywołać dolegliwości żołądkowe. Dawniej jadano je gotowane z solą i pieprzem oraz pieczone jak kasztany. Charakteryzują się wysoką zawartością składników odżywczych i są określane jako smaczne. Wykorzystuje się je również jako paszę dla zwierząt. Pędy kotewki również są bogate w wartości odżywcze i porównywane do wysokiej jakości siana. Dawniej z tej rośliny wytwarzano także mąkę. Co więcej, odgrywa ona różnorodną rolę w ajurwedzie i azjatyckim ziołolecznictwie dzięki swoim licznym właściwościom leczniczym.


Limnophila aromatica to jedna z roślin, która pewnego dnia może zagościć w Twojej kuchni. Po wynurzeniu i zakwitnięciu nadaje się do spożycia. W kuchni wietnamskiej wykorzystywana jest pod nazwą ngò om i charakteryzuje się aromatem kminku i cytryny. Jej posiekane, surowe liście dodaje się do canh chua, tradycyjnej wietnamskiej zupy rybnej z tamaryndowca. Ze względu na walory estetyczne wykorzystywana jest również do dekoracji potraw.

Tropiąc podwodne rośliny jadalne, natrafiłam na określenie „witamina X”. Tym tajemniczym mianem nazwano cantella asiatica. Roślina ta jest wykorzystywana od wieków głównie w kuchni azjatyckiej. Na Sri Lance jej liście spożywa się tak jak warzywa. W Chinach z kolei świeże liście uznawane są za eliksir długowieczności. Istnieje legenda, że dzięki niej pewien chiński zielarz żył 256 lat, mając przy tym 24 żony. Podobno ta ostatnia była pod wrażeniem jego sprawności seksualnej ;) Potwierdzono, że komórki tej rośliny zawierają alkaloid o właściwościach odmładzających, który silnie wpływa na układ nerwowy i gruczoły hormonalne. Ten alkaloid nazwano „witaminą X”. Roślina wspomaga również pracę nadnerczy, ułatwiając jednocześnie oczyszczanie organizmu z toksyn. Warto pamiętać, że w rodzaju Hydrocotyle tylko cantella asiatica ma takie właściwości. Pozostałe gatunki nie zostały tak dobrze zbadane. Są jednak często wykorzystywane jako przyprawy ze względu na swój lekko pieprzny smak.

Jedną z roślin naszych akwariów, szeroko wykorzystywaną również poza nim, jest bakopa drobnolistna (bacopa monnieri). Roślina ta jest często stosowana w medycynie indyjskiej w leczeniu wrzodów, niestrawności i innych dolegliwości trawiennych. Udowodniono, że poprawia funkcje poznawcze i pamięć. Dawniej stosowana jako forma antykoncepcji, ponieważ obniża płodność mężczyzn przy zachowaniu stałego poziomu libido. Ciekawostką jest, że jej „siostra” - bacopa caroliniana - została eksperymentalnie zmodyfikowana poprzez wstrzyknięcie nanocząsteczek złota pod liście. Zmieniło to właściwości luminescencyjne komórek rośliny, które zaczynają świecić na czerwono. Tajwańscy naukowcy uważają, że optymalizacja tego zjawiska to krok w stronę biologicznego oświetlenia ulicznego. Gdy światło gaśnie, oznacza to, że ogrodnik znalazł lepszą pracę ;)


Kolejną rośliną jest lotos - a właściwie grzybienie (lilia wodna), które częściej spotyka się w domowych akwariach. Z niektórych odmian sporządza się nalewki o działaniu uspokajająco-nasennym. Jedną z właściwości grzybieni jest łagodzenie stanów zapalnych i zaburzeń wątroby. Nie należy jednak przesadzać z ich spożyciem, ponieważ zawierają alkaloidy wpływające na pracę serca i korę mózgową. W Azji spożywa się je po ugotowaniu, natomiast Egipcjanie pijali z nich herbatę i przygotowywali z nich przyprawy. Niektóre grzybienie mają działanie odurzające, inne powodują opuchliznę kostek, a jeszcze inne mają właściwości zbliżone do współczesnej viagry. Dlatego ich stosowanie zalecane jest wyłącznie doświadczonym hodowcom.


Jak widać, nasze rośliny to nie tylko ozdoba podwodnego świata, ale również skarbnica składników odżywczych, które w czasach głodu ratowały ludziom życie. Do dziś różne rośliny wodne wykorzystywane są w medycynie, a ich pozytywne działanie zostało potwierdzone naukowo. Należy jednak pamiętać, że korzystanie z ich dobrodziejstw wymaga rozległej wiedzy w tej dziedzinie, ponieważ różne odmiany mogą oddziaływać na organizm człowieka w różny sposób.

Więcej z bloga

Pokaż wszystkie

IO diffuser

Złe bąbelki: dlaczego mgiełka z dyfuzora CO2 nie dociera do roślin

Złe bąbelki oznaczają, że dyfuzor CO2 przepuszcza gaz, którego w ogóle nie rozbija: grube, chybotliwe bąbelki pędzą do powierzchni zamiast drobnej białej mgiełki dryfującej między roślinami. Typowe przyczyny to ciśnienie robocze niższe, niż wymaga tego ceramika, zapchana lub pęknięta membrana,...

Czytaj więcejo Złe bąbelki: dlaczego mgiełka z dyfuzora CO2 nie dociera do roślin

drop checker glass

Iniekcja CO2 dla roślin akwariowych: co daje i jak zacząć

Iniekcja CO2 dostarcza do wody akwariowej rozpuszczony dwutlenek węgla, dzięki czemu rośliny mogą prowadzić fotosyntezę w tempie, na które pozwalają im światło i nawożenie, którymi już dysponują. W akwarium roślinnym to zwykle węgiel kończy się jako pierwszy, więc stałe zasilanie przyspiesza wzrost, wypełnia liście i zostawia glonom mniej miejsca. Działający zestaw wymaga reduktora CO2, dyfuzora i sposobu na odczytanie poziomu w wodzie.

Czytaj więcejo Iniekcja CO2 dla roślin akwariowych: co daje i jak zacząć

How to Clean a Clogged CO2 Diffuser in a Planted Aquarium

Jak wyczyścić zatkany dyfuzor CO2 w akwarium roślinnym

Zatkany dyfuzor CO2 to taki, którego ceramika wypełniła się kamieniem, algami i organicznym nalotem, więc wypuszcza duże bąble zamiast drobnej mgiełki. Czyści się go tak: zakręcasz CO2, wyjmujesz dyfuzor, zeszorowujesz widoczny nalot, kąpiesz ceramikę w odkamieniaczu lub w rozcieńczonym wybielaczu,...

Czytaj więcejo Jak wyczyścić zatkany dyfuzor CO2 w akwarium roślinnym

 

Moja lista życzeń

Ładowanie zapisanych przedmiotów

Nie trać swojej listy życzeń!

Moja lista życzeń

Ładowanie zapisanych przedmiotów

Nie trać swojej listy życzeń!